work it, make it, do it

workit

Chociaż przez chwilę poczuj się jak członek Daft Punk.

Elevator Music R.I.P.

muz

MUZAK – owiany złą sławą koncern, produkujący “muzykę publicznego użytku” (roztapiające mózgi melodyjki z wind, supermarketów i linii telefonicznych), ogłosił bankructwo. Chociaż jedna dobra wiadomość, jaka wyszła z wszechobecnego Kryzysu. A wydawało się, że Muzak będzie trwać wiecznie, że jest częścią iluminackiego spisku, Niewidzialnego Imperium.

[']

Wpisujcie miasta!

Everything went wrong, but I survived.

Krotki wywiad.

Love, Laughter & Truth

26 lutego minęła 15 rocznica śmierci komika Billa Hicksa. Z tej okazji odbyło się na świecie kilka imprez ku jego pamięci, gdzie m.in. miał premierę trailer do nadchodzącego filmu dokumentalnego o życiu Hicksa pt. American: The Movie. Jako niespodziewany prezent, jego przyjaciel i biograf Kevin Booth udostępnił niedawno odkryte nagranie występu Billa, który miał miejsce kilka dni po niesławnym już usunięciu jego monologu z talk show Davida Lettermana w 1993 r. Nie tak dawno Letterman przeprosił publicznie za ten incydent, który prześladował go przez lata (nadal ci nie wybaczyłem, skurwysynu), zaprosił do programu matkę Hicksa i wyemitował wycięty monolog. Obejrzeć to możecie klikając tutaj.

Pod tym linkiem znajdziecie odnaleziony występ, który warto sobie ściągnąć, m.in. właśnie dlatego, że Hicks odnosi się w nim do zajścia u Lettermana.

North of Arkham the hills rise dark, wild and wooded…

Dziś mija 100 rocznica urodzin Augusta Derletha, pisarza grozy, niestrudzonego promotora dzieł swojego mistrza H.P. Lovecrafta, twórcy pojęcia Cthulhu mythos. Gdyby nie Derleth i założone przez niego wydawnictwo Arkham House, H.P.L. znany byłby tylko kilku świrom. A tak znany jest bardzo wielu świrom. W tym nam.

Kto nie zna, niech się wstydzi i niech nadrobi braki.

I like to start the day with a bang

Ponieważ ostatnio NIC ciekawego nie ma w internecie. Naprawdę. Postanowiłam pociągnąć lans. Koncert Wieży Fabryk. Wież Fabryk, który promujemy tylko dlatego, że lubimy wokalistę – a bardziej jego fioletowe potwory. Zaś dla tych, co bardziej z duchem, blog Mokasyna, który debiutuje bardzo poetycko (i zupełnie inaczej niż znamy go w postaci wpisów na grupowych, wieśniackich blogach).

he’s writing about how a monk should take a dump

Brad Warner to punkowiec, filmowiec i mnich buddyjski. Jego blog Hardcore Zen i kolumna na portalu Suicide Girls to dla mnie cotygodniowa część prasówki, lektura obowiązkowa. Także dlatego, że nie owija w bawełnę i potrafi bez ogródek dissować innych nauczycieli zen, jeśli jego zdaniem biją pianę. Właśnie ukazała się jego trzecia książka, zatytułowana Zen Wrapped in Karma Dipped in Chocolate: A Trip Through Death, Sex, Divorce, and Spiritual Celebrity in Search of the True Dharma. Jej osią są wydarzenia sprzed dwóch lat, które wywróciły mu życie do góry nogami i na tym przykładzie chce pokazać, jak zen pomogło mu się pozbierać: In 2007 my mom died and then my grandmother died, my wife decided she didn’t want to be my wife anymore, I lost my dream job, and people I thought were my friends and colleagues in Buddhist practice began attacking me in public over scandals that existed solely in their own minds. Only one thing was clear by the end of the year. I was going to have to start all over again.

Jeśli cała książka jest tak dobra jak ten fragment, to dopisuję ją do listy zakupów na 2009 r.

I had Hakim Bey when he was… – said Pedobear

Po latach oczekiwań i zapowiedziach we wcześniejszych wpisach, w końcu Hakim Bey i jego wywrotowe myśli (klasyczne, ale wciąż ważne i silne – z tego się nie wyrasta!) trafiają pod polskie strzechy. Obelisk i inne eseje ukazało się dzięki naszemu viralowo-miligramowemu środowisku. Zatem – niech kupują ci, którzy czytają i ci, którzy nie czytają (i mają nieczyste sumienia, i żyją w poczuciu wstydu).

I aż mnie szara komórka świerzbi, tak bardzo chciałabym zdradzić, co mamy w kolejnych planach wydawniczych (nie mogę, bo konkurencja i ciągła niepewność w gwiazdach, czy aby na pewno są w należytym porządku)…

Strapped: The Art of the Decorated Jockstrap

Czasami przesadzamy z pewną poważnością w sztuce, dlatego też tym razem moda, dizajn i seks w jednym (co akurat jest dosyć wszechobecnym połączeniem). I szczypta humoru.

Colin Corbett postanowił pobawić się pewną formą męskich slipów, używanych głównie przez sportowców jako ochraniacze (było to dostępne jako wystawa, ale niestety już po terminie). Fantazja balansuje pomiędzy macho i campem. Może nie praktyczne w niektórych sytuacjach, ale bez wątpienia hit na letnie sezony i gorące noce w klubach jak typ idealny w postaci Babylon.

Uwaga na runy!

Vikings!

Ice Breaker to diabelnie wciągająca gra zręcznościowo-logiczna. Pomóż biednym wikingom wykuć z lodu swoich kompanów i przetransportuj ich na drakkar. Miłe skojarzenia z Lemingami, Fury of The Furries, World of Goo i Incredible Machines.