Raymond Chandler is not a guy that I admire any more. I think his books are softheaded and full of bad writing.

James Ellroy w porównaniu do innych ważnych amerykański pisarzy ma w Polsce szczęście. Ukazało się całkiem dużo jego powieści (szkoda, że nie ukazał się zbiór “Destination: Morgue!“, zawierający jeden z najpiękniejszych tekstów o boksie). Praktycznie jednak nikt nie przywiązuje do nich uwagi, która mu się należy (spójrzmy na polskie okładki!). Czemu się należy? Od lat penetruje Zło i co najpiękniejsze – wchodzi coraz głębiej w Amerykański Sen.

Jego najnowsza książka zamyka trylogię “Underworld USA”. “Blood’s a Rover” jest według niektórych recenzji doskonałym spełnieniem. Wielką Amerykańską Powieścią. Kupować/pożyczać/kraść i czytać.

Lo-teks

lotek

Ta kolekcja zdjęć
powstała najprawdopodobniej tylko po to, by w przerwie na kawę zapewnić 5 minut ubawu znudzonym biurowym pracownikom. Zupełnie przypadkowo stanowi również portret cyberpunkowej krawędzi, zaludnionej przez Gibsonowskich Lo-Teków wykorzystujących stare, niechciane i porzucone technologie do własnych potrzeb.

Them Thangs

thangs

Them Thangs obok As Found stanowi przykład ewolucji obrazkowych blogów służących najczęściej za rodzaj wizualnego zeitgeistu. W obu tych przypadkach główną strategią jest rozpoznanie wzorca w nieskończonej ilości graficznych artefaktów, gdzie konkretna selekcja wydawałoby się różnych elementów tworzy narrację, temat i fabułę. Inaczej niż w As Found (które stawia na technologiczne fobie i futurystyczne paranoje), Them Thongs opowiada historię Złotego Wieku Kalifornii (a zwłaszcza Los Angeles), gdzie spotykają się światy nieśmiertelnych gwiazd filmowych, motocyklowych gangów, frywolnych modelek i gangsta rapu. Są cycki!

Asaekkiga

young

Yang Young-Soon to koreański rysownik komiksowy. Jego krótkie historyjki kipią od abstrakcyjnego azjatyckiego poczucia humoru. Pełen seksu świat YY-S zamieszkują funkcjonalni idioci, targani wewnętrznymi konfliktami, oczywiście totalnie bezsensownymi.

Pokaźna kolekcja rysunków –> tutaj. Link wygrzebał mokasyn: rispekt.

Wonderful Virus

Fred Tomaselli to amerykański artysta, na którego obrazach odnaleźć można “lecznicze zioła, leki, halucynogenne rośliny obok zdjęć wyciętych z książek i magazynów: kwiaty, ptaki, motyle, ręce, nogi, nosy, połączone w oślepiające wzory, pokrywające powierzchnie niczym piękny wirus”. Swoje prace postrzega jako “okna do surrealistycznego, halucynacyjego wszechświata”.

Slideshow na DailyBeast | galeria 1 | galeria 2 | galeria 3

… shot his wife and was into guns and gay sex and gay sex with guns

William S. Burroughs: A Man Within – film dokumentalny o wiadomo kim. Trailer powyżej, a na stronie oficjalnej dużo więcej info.

I was a dog

Hitlera, Pawłowa i Thomasa Pynchona. Czyli kolejne uobecnienie mediumblogowych autorów.

Wystawa już niedługo, bo w piątek 28 sierpnia – start o 19.00. Zapewne i tak większość z Was jedzie na King Cannibala, dlatego zapraszamy przede wszystkim psy. Koty niech zostaną w domu i tak rządzą światem.

To see is to remember

Wpierw Blueeyes Magazine, które w całości jest poświęcone fotografii dokumentalnej.  Czasami bardziej szukam tam historii, niż fotografii, ale co za różnica. Denerwuje mnie jedynie flashowe prezentacje, ale i tak warto przegrzebać archiwum.

Druga rzeczy to odnalezione fotografie z Hiroshimy w artykule Adama Levy. Sto zdjęć nieznanego fotografa.

I jeszcze o Hiroshimie. Parę lat temu ukazała się reedycja albumu “Chizu” Kikuji Kawady, który oryginalnie został wydany w 20 lat po wybuchu bomby. Limitowana edycja dostępna w paru galeriach, na ebay etc. Niestety nie dotarłam do wszystkich skanów, ale można trochę zobaczyć.

Prog Rock Kid’s Book!

Mediumowych wpisów o blogach z okładkami książek ciąg dalszy. Na stronie A Journey Round My Skull znaleźć można kolekcję naprawdę odjechanych ilustracji, ale nie tylko. Od razu miałem ochotę wygrzebać stare wydania polskich książek science-fiction, zeskanować i wysłać autorowi. Taka “Cyberiada” by mu się na pewno spodobała. Na flickrze też ma dużo dobrego.

I’m a vengeful man

“Luminous Night” to najnowszy album psychodeliczno-folkowego Six Organs Of Admittance. Ben Chasny znany jest także z Comets On Fire, współpracy z OM czy Current 93. Piosenka “Anesthesia”, do której nakręcono powyższy klip, kojarzy mi się właśnie z dokonaniami Currenta, przede wszystkim nieśmiertelnym “Sadness Song”. To chyba jeden z najpięknieszych utworów, jaki Chasny nagrał w swojej karierze. Cała płyta jest znakomita – dla zwolenników mistycznych tekstów, dronów i akustyczno-wschodnich dźwięków.

strona oficjalna | myspace