formalist jackstraws and unmotivated camera mischief

W 1996 r. Geir Jennsen, czyli tytan ambientu nagrywający pod pseudonimem Biosphere, poproszony został o skomponowanie muzyki do “Człowieka  z kamerą”, jednego z najsłynniejszych filmów dokumentalnych wszechczasów – według wskazówek pozostawionych przez samego reżysera. W 2001 r. soundtrack ukazał się na płycie. Teraz zaś możemy się przekonać, jak prezentują się połączone ze sobą dźwięk i obraz.

Gasimy światło, prosimy głośno nie mlaskać i wyłączyć komórki.

Advanced Person.

Jeszcze na poprzednim wcieleniu mediumbloga zachwycałem się Demetri Martinem. To jeden z moich ulubionych komików amerykańskich, ma niepowtarzalny styl, nie przeszkadza nawet ten jego hipsterski wygląd. Przez przypadek trafiłem na jego projekt, który powstał jako promocja Windows Vista. “Clearification” to nominowana do Webby Awards seria krótkich filmów, które powinny spodobać się szczególnie fanom twórczości Wesa Andersona. Warto pomyszkować po oficjalnej stronie, choćby tylko żeby tylko posłuchać monologów Martina, bo są zabójczo śmieszne.

MBX

Na oficjalne stronie projektu garść grafik i kilka słów od autora. Denerwuje mnie tylko Coming Soon. Jak długo soon???

Wywiad z Grantem M w którym opowiada o całej sprawie.
Blog wydawnictwa.

kormak, dzięki z cynk…

Be someone else in an ABSOLUT world

Jeden z fajniejszych viriali wypływających to tu to tam ostatnimi czasy. Wystarczy jedna tabletka.

The Visible Man

Hasan M. Elahi, amerykański artysta i wykładowca uniwersytecki (urodzony w Bangladeszu) w 2002 r. został zatrzymany na lotnisku w Detroit przez agentów FBI. Było to rezultatem anonimowego donosu, chodziło naturalnie o bomby, bo co innego beżowoskóry człowiek z dziwnym nazwiskiem może robić w USA. Nawet po oczyszczeniu z zarzutów jego nazwisko nie zniknęło z listy podejrzanych o terroryzm, co oznacza, że tak naprawdę w każdej chwili może trafić do Guantanamo. Postanowił więc zapewnić sobie ostateczne alibi: codziennie robi setki zdjęć, które umieszcza w internecie (na jego stronie są już ich dziesiątki tysięcy), a GPS pokazuje dokładnie jego miejsce pobytu, zawsze i wszędzie. Przed każdą podróżą Elahi dzwoni także do agentów FBI, aby poinformować ich, dokąd się wybiera i na jak długo.

Według logów na jego stronę zaglądają w Pentagonie, Ministerstwie Obrony, a nawet w Białym Domu.

mister lonely

Hormony Korine wraca. Opuścił amazoński kult śpiewającej ryby, opuścił Paryż, wziął ślub i nakręcił nowy film. Dziwny, ale według samego autora, zabawny i jasny.
Gummo strzaskało mnie po ryju, ten mnie pewnie skopie. Chyba jednak jestem masochistą.
***
i jak by przez przypadek wpadam na stronę SPECIALTEN gdzie Teller i M.I.A i wartość dodana tego wpisu.
Misio fajny z Jurgena jest.

We are what you think.

Przed paroma dniami ruszyła wersja beta serwisu Big Think, który ma być interaktywną platformą wymiany poglądów, pomysłów czy miejscem, gdzie będzie można poznać opinie nie tylko zwykłych internautów, ale także naukowców, polityków, pisarzy, biznesmenów, artystów itd. Każdy może włączyć się do dyskusji.

Ranger of the Dork Forest

O Marii Bamford pisałem już tutaj. Teraz polecam jej internetowy serial do obejrzenia na stronie SuperDeluxe. Autotematyczne i autobiograficzne skity, w których wciela się ona we wszystkie postacie. Studium neuroz.

So Unquestionably Human That He’s Inhuman

Bonnie “Prince” Billy wydał właśnie minialbum “Ask Forgiveness”, na którym prezentuje własne wersje utworów m.in. Bjork, Danzig i R. Kelly’ego.  Piosenka “World’s Greatest” tego ostatniego została pobita przez swój cover niczym “Hurt” w wykonaniu Johnny’ego Casha.

Z tej okazji warto przypomnieć, że na stronie Daytrotter.com można sobie ściągnąć 4 piosenki B.”P”.B., które nagrał specjalnie na tę okazję.

Moment Of Zen

W Hollywood właśnie scenarzyści rozpoczynają strajk, co dotknie nie tylko produkcję filmów, ale także programy telewizyjne. Od przyszłego tygodnia nie będzie nowych odcinków “The Daily Show”, ale Jon Stewart (o którym pisaliśmy już np. tutaj) z tej okazji zachęcił wszystkich do odwiedzenia nowej strony swojego programu. TheDailyShow.com to jeszcze wersja beta, ale docelowo znajdą się tam WSZYSTKIE wyemitowane odcinki. Warto przypomnieć sobie klasyczne fragmenty i zobaczyć, gdzie karierę zaczynali m.in. Steve Carell i Stephen Colbert.