still creating masterpieces at 88

luc

strasznie długie, polecam.

p.s.

Skin

skin

Całkiem niedawno ktoś pisząc do mnie o kontekstach tożsamości zaczął od słów “pierwszą warstwą jest skóra”. Nasza codzienna membrana wyznaczająca granicę pomiędzy “ja” i całą resztą nie jest chyba tak uniwersalna w opisie i interpretacji. Dokument “Skin”, londyńskiej ekipy Stamp, to w zasadzie video impresja w tym temacie z udziałem kilku pokaźnych nazwisk.

Szukamy i oglądamy.

Światłem Ciała Jest Oko

Osiemnastowieczny tajemniczy “Szyfr Copiale” został wreszcie złamany. Na tym jednak nie koniec, bo rozszyfrowany tekst okazał się opisem rytuału inicjującego do tajnego stowarzyszenia, tzw. “Zakonu Okulistów”, ogarniętych obsesją na punkcie oftalmologii. Spekulować można więc dalej, a w międzyczasie news ten na pewno doda tak potrzebnej energii tym łamaczom szyfrów, którzy nadal łudzą się, że kiedyś rozszyfrują Manuskrypt Voynicha.

Nie ma go na wikipedii

ale przyjeżdża do Polski! Po prostu i zapuszczajcie brody! (inspired by Max Eisenhardt)

Les Bubble Gelatin

gelitinWedług oficjalnych danych spotkali się w 1978 na wakacyjnym obozie. Osiem lat wcześniej nieformalnie rozpadła się grupy akcjonistów wiedeńskich, z którymi wiąże ich nie tylko ilość członków (także dosłownie), miejsce zamieszkania (Wiedeń) ale też radykalność wystąpień. Podstawowa różnica gelitin (po za różnicą wieku), to brak modernistycznej pompy i duża swoboda formy wypowiedzi.

Adolf Hitler presents Hermann Goering with The Falconer, czyli twarda teoria

Wywiad, który chciałabym polecić, nie jest nowy. Czyli na przekór wszystkiemu, polecam staroć. Zeszłej jesieni Hal Foster, historyk sztuki i krytyk, zapytał różnych krytyków, kuratorów, co to obecnie znaczy “contemporary“. Na wywiad trafiłam teraz. Nie zrażajcie się długością, rozmowa jest naprawdę ciekawie poprowadzona i nie powinna tak łatwo znudzić. Lektura nie tylko dla historyków/krytyków.

I żeby dobić teorią, to trafiłam na projekt The  Arcades Project Project, który rozpala moją ostatnio utajoną miłość. Zapewne hipserzy (tak, dokładnie tak) wyczytali już wszystko co chcieli z Waltera Benjamina, ale my tutaj chcemy polecić dalszą, głębszą lekturę. Do tego mocno hipertekstową, co przynosi dodatkową przyjemność, niczym labirynt encyklopedyczny. Przeskakując z jednego hasła do drugiego, łatwo się zaplątać, ale bez strachu. Zawsze możemy wrócić do głównego wątku.

Bez wątpienia łączy się tematycznie z powyższym polecanym wywiadem, ale znajdziecie tam też inne tropy, także literackie (chociażby Edgara Alana Poe i Dona DeLillo). Zatem misyjnie polecam do przeczytania, od razu poczujecie się lepiej.

La boîte-en-valise

Polecone. Jednocześnie uświadomiłam sobie, że lata temu byłam na stronie Warp. Wstyd, prawda?

Osobiście bardzo czekam na płytę Briana Eno. Box wygląda zachęcająco, muzyka wiadomo. Patrząc na opakowanie myślę o Marcelu Duchampie i jego walizce. Zapomniałam się pochwalić bowiem, że w te wakacje w końcu miałam okazję zobaczyć ją na żywo. Jedną z wielu, ale to i tak wzmogło bicie serca. Zatem dla fanów - fotka z emocjonalnym przekazem.

Czy możemy chcieć więcej, czyli 10+1

Seks, naziści, Artaud, przemoc, HP Lovecraft, S/M(oore), rock’n'roll, szatan, Rice, masturbujące się zakonnice, Genet, mondo, homo. Brakuje tylko Wilsonowskich i Leary’owskich suplementów (i emo dresów). Jesteśmy w Niebie.

Szatan (znowu)


Tyler Stallings – Monitor #5 (akryl na płótnie)

Wolfhead ostatnimi czasy zauważył wyraźny wzrost zainteresowania tematyką satanistyczno-okultystyczną, z domieszką nazizmu i ogólnych dziwactw, obserwując pojawiające się blogi i hipsterów na fb. Można się śmiać z jego osobistych fetyszów, ale nie należy tego lekceważyć.

100 artists see satan – to wystawa prezentująca różnych artystów, lepszych i gorszych, którzy zajrzeli w otchłań. Wynik również w postaci książki.

Dead Fingers

Dla Londyńczyków. Pod koniec maja otwarcie wystawy prezentującej dwie eksperymentalne taśmy Williama S. Burroughsa, które wcześniej nie trafiły do szerszej publiczności. Oczywiście oprócz pokazania taśm będzie coś więcej.