Czarna Książeczka
mazgai | architektura, design, fotografia, grafika, lans, sztuka, urban

Pentagram wypuściło the Black Book - 800-stronicowe portfolio z ich ostatnimi projektami. Wydrukowane na biblijnym papierze, alfabetycznie ułożone - od architektury, po grafikę. Kto miał szczęście, mógł załapać się na darmowy egzemplarz. A reszcie pozostaje lizanie monitora.
Another reason to love Parker Posey
kormak | bialy humor, filmoteka, ikona, lans, moda

Kiedy już myślałem, że wszystkie gwiazdy mają obsesję na punkcie mody, P.P. w nowym wywiadzie powiedziała:
“… fashion is very popular now. Really overly popular. It’s like New Age music in the ’80s, or art. (…) Now everyone’s a fashion designer. (…) I was just doing an interview with a girl who’s 25, and she says that everyone she knows is a fashion designer. She’s like, “Where do you get your clothes?” Why do they ask that? Everyone’s asking that. You go to these things and people always want to know what you’re wearing, instead of what you’re reading, or what you’re thinking. [Laughs.] I find it really weird. I was doing the red carpet thing for the Independent Spirit Awards, and all the paparazzi were going, “This is so much more chilled-out than the Oscars!” But I’ve never been to the Oscars, so I have nothing to compare it to. It didn’t seem chilled-out to me! They went, “What are you wearing?” And I was like, “My shoes are made of bark, my dress is made of grass, and my coat is made of air.” They said, “Where’d you get it?” and I was like, “It’s from heaven.” And it was total—crickets. Crickets! No response, no irony. It’s really weird to be taken seriously for what you’re wearing. It makes me want to wear a uniform.”
Miligram | First Season PDF
cylinder | design, fotografia, grafika, lans

Jap-hipsterzy
mazgai | blog, design, dźwięki, excesy, filmoteka, fotografia, gizmo, grafika, ikona, kult, lans, literatura, malarstwo, moda, podcast, queer, sztuka, urban, video
Przeglądając strony w poszukiwaniu japońszczyzny w wszelkim - bardziej krytycznym wymiarze - w końcu chyba odnalazłam mój mały raj i niczym el hombre dorado podniecam się malutką żyłką, która dopiero za parę tysięcy lat spłynie rzeką informacji.
Meta no Tame to blog, który powstał przy innej stronie, lekko wypełnionej niusami i muzyką japońską z lat 60. i 70. (niczym z tamtejszych studniówek). Dopiero co powstał, więc apetyt na razie został miło pobudzony. Ale już trochę o literaturze (i nie Panu MH, które owszem lubię, ale chce wierzyć, że powieść współczesna się na tym nie kończy), coś tam o żigolakach (o których nota bene widziałam kiedyś niezły dokument na YouTubie oczywiście) i Numero Tokyo, a na deser komentarze na temat wpisów z The Moment hipstera Johna Jaya.
A propos T Magazine - troszkę się jak na razie podniecamy, chociaż chciałabym zobaczyć wersję papierową. Śliczne logo, niezła strona (chociaż nawigacja mnie denerwuje), ale za to dobre rzeczy w środku. Warto się przemęczyć.
Red Head
mazgai | excesy, fotografia, grafika, ikona, kult, lans, moda, sztuka

Androgyne Magazine. Przypadkiem znalezione bardzo mnie zaciekawiło - jednak nie dało się tej ciekawości zaspokoić, bo jedynie można sobie przejrzeć ostatni numer, a na dodatek mogę to tylko zrobić do pewnego momentu. A ciekawość zżera. Zatem do prześledzenia i przyjrzenia się, jak się rozwinie.
/fluorowce/
wolfhead | fotografia, lans
*
Nie często pisze o polskich projektach. Może sie ich wstydzę, może jestem za blisko żeby przyglądać sie im spokojnie. Dziś wystartowała internetowa galeria halogenki, projekt którego celem jest prezentowanie młodej i bardzo młodej fotografii. Dobrej fotografii. Pierwsze prezentowane cykle trzymają przyzwoity poziom, mam nadzieje że w przyszłości stan ten zostanie utrzymany. Pokazuje ich troche na kredyt, ale wierzę że nie marnuję waszego ani swojego czasu.
Ghosts of Breslau

Lans musi być. Niektórzy fałszywie nieśmiali, ale z racji troski o dobro ludzkości: Ghosts of Breslau z nową płytą “And Should The Spring Come…” - kupujcie i słuchajcie.
sol invictus
wolfhead | blog, excesy, fotografia, lans

Od blogów gorsze są tylko fotoblogi.
To co pokazuje Pan X (zwany tez czasem Królem Słońce, czy też Słonecznym Kutasem) zmywa piętno hańby ze wszystkich fotoblogów i uprawomocnia ich istnienie. Konsekwentna i dobrze zrealizowana historia pustki. Świata bezmiłości. Część zdjęć została ostatnio pokazana na pewnym potwornym internetowym miejscu, wywołując burzę przetykana chujami i magistrami sztuki. A że mediumblogowicze są jak hatifnaty, które uwielbiają wszelkie kataklizmy, ściągamy tę burze do siebie. Bez tych zdjęć, cześć mnie byłaby pewnie gdzieś indziej.
.:klikać na zdjęcia i oglądać powiększone:.
p.s - to jest blog wiec opowiada tez metahistorie o dochodzeniu do tego co chce się robić… ale to jest chyba jasne.
Tomo

W San Francisco na fanów anime i mangi czeka Hotel Tomo. Minimalistyczne wyposażenie jest tylko pretekstem by uwypuklić stworzone tam murale na ścianach pokoi i innych pomieszczeń. Postacie z japońskiej kultury zapewnią miły sen. A dla większych dzieci, nieco dalej Rabu Hoteru.
magazine for homos
wolfhead | excesy, lans, literatura, obiekty, queer

Dawno, dawno temu wspominałem na medium o magazynie Butt, napisałem też coś o DIKu (mam własne zdanie na temat obu pozycji, ale nic pisać nie będę. Proponuję zapoznać się z oboma i wyrobić sobie opinię…)
dziś pociągnę ten temat, ale z całkiem nowymi członkami:
PissZine - wloski, pięknie nawiązujący do Butt, ale jak ze sympatycznie. Szczochowi w żółtym do twarzy.
Kink - ładne zdjęcia i okładki.
kaiserin/magazine - nic o nich nie wiem, ale lubię ich stronę… czasem przysyłają mi spam na skrzynkę.
g.a.f - fatalna nawigacja, mile skojarzenia, dobry myspace.
pinupsmag - z NYorku, artystyczne, nawiązujący, pełen plakatów.