Prawdziwi bohaterowie

supa

Prawda czasu, prawda ekranu.

Asaekkiga

young

Yang Young-Soon to koreański rysownik komiksowy. Jego krótkie historyjki kipią od abstrakcyjnego azjatyckiego poczucia humoru. Pełen seksu świat YY-S zamieszkują funkcjonalni idioci, targani wewnętrznymi konfliktami, oczywiście totalnie bezsensownymi.

Pokaźna kolekcja rysunków –> tutaj. Link wygrzebał mokasyn: rispekt.

Biters eat a d!ck

Skojarzenia płyną same – od Prusów do więzienia. Od szelek po świnkę. Isaiah – na jego stronie do obejrzenia teledysk “Biters eat a d!ck” z debiutanckiej płyty (okładka dziwna, a na dodatek jeszcze bez wąsów). Wśród producentów Sixtoo i Blockhead. Na dodatek Isaiah poskramia ogień.

Natomiast dla osób, które kochają Dilberta – znakomity tekst o twórcy i jego problemem z mówieniem.

Secret Identity

Joe Shuster, współtwórca “Supermana” nie wzbogacił się na swoim dziele, dlatego musiał zarabiać gdzie indziej. Rysował sadomasochistyczne historyjki wydawane w podziemiu za pieniądze mafii. Po latach prawda wychodzi na jaw, dzięki książce Craiga Yoe.

I find it hilarious that there are subtitles for this. He’s speaking english!

Jak Alan Moore przed nim, teraz filmu dokumentalnego o sobie doczekał się drugi największy (jeśli nie większy) mag wśród scenarzystów komiksowych, Grant Morrison.

Say hello to Savita Bhabhi

sb1_en_001

Pierwsza indyjska gwiazda porno – na razie tylko postać z komiksu, ale jakoś zaczynać trzeba. “Savita Bhabhi” znaczy “szwagierka/bratowa Savita”. Świeżo upieczona żona, znudzona wiecznie pracującym mężem uwodzi każdego: od domokrążcy po samego boga Bollywoodu – Amitabha Bachchana. Jej stronę co miesiąc odwiedza 60 milionów osób, chyba całkiem nieźle. Jakość rysunków na razie nie jest najważniejsza. Savita jednoczy cały naród – Vande Mataram!

I Am Platypus!

Nie wiem do końca o co chodzi, bo pasek komiksowy Truck Bearing Kibble jest znakomity. Abstrakcyjne poczucie humoru najwyższej próby, pełne szczegółów obrazki, puenty takie, że nie wiadomo czy parsknąć śmiechem, czy popłakać przed monitorem.

Problem w tym, że jest to bardzo podobne do Perry Bible Fellowship Gurewitcha i The Far Side Larsona. Trochę to psuje mi pełnię przyjemności z czytania i oglądania. Z drugiej strony, dobrych komiksów nigdy nie za wiele.

Jesus Christ, who the hell is this?

Kolejny mocny pasek komiksowy, trochę w tradycji niezrównanego Morning Glory. Polecam szczególnie serię o lordzie i jego lokaju.

Ironman book

ir

Niby po czasie, bo właściwie kogo jeszcze interesuje ‘Iron Man’… Ale czy wiadomość, że Jeff Bridges robi fotki nie jest sama w sobie już ciekawa? Fotografuje i to całkiem nieźle. Rolę też odgrywa dobór sprzętu, ale tak naprawdę istotny jest Ironman.

Garfield minus Garfield = …

Kiedy z pasków o Garfieldzie wytniemy Garfielda, co nam zostanie? Groteskowa, surrealistyczna, ale głównie przygnębiająca opowieść o Jonie Arbuckle, mężczyźnie mieszkającym samotnie gdzieś na anonimowym przedmieściu, pogrążającym się powoli w depresji. Studium szaleństwa.

Jon talks to himself, attempts to amuse himself, and bursts into tears, or just winds up staring blankly at walls.