‘no matter what happens between us, my limited edition Watchmen is safe on my shelf’
barelli | bialy humor, blog, czarny humor, komiks, literatura

książki i kochankowie – najlepsze ‘recenzje’ jakie w życiu czytałem!
Breathe. Then step. Breathe. Then step.

Komiks “The Zen of Steve Jobs” opowiada o trwającej dekady znajomości założyciela Apple’a z roshim Kobunem Chino Otogawą, japońskim mistrzem Zen tradycji Soto. Wygląda na to, że skupia się na wpływie buddyzmu na twórczą filozofię Jobsa. Czy będzie to jedynie kolejna hagiografia, kolejne “Tao Kubusia Puchatka”, element pośmiertnej oferty dla “pokolenia SJ” a może coś rzeczywiście wartościowego, czas pokaże (Na swoim blogu nauczyciel zen Brad Warner lekko podśmiewa się z jednej ze scen). Wydawcą jest magazyn “Forbes”, Na razie można rzucić okiem na cztery panele.
It’s a great record
mazgai | komiks, literatura
Trochę z literek. Martwią mnie recenzje nowej powieści Douglasa Couplanda Player One. Poprzednia Gum Thief była naprawdę niezła. Początkowo nie byłam przekonana, ale zmieniłam zdanie po głębszym wczytaniu – zdecydowanie zasługuje na uwagę, zwłaszcza w wydaniu podwójnym (wraz z fikcyjną powieścią z powieści). Player One mówi o piątce ludzi na tle globalnej katastrofy. Przeczytać trzeba, opinie później.
Czekam na polskie wydanie Freedom Jonathana Franzena – wychwalana przez wszystkich czarowników w USA, ale ciągle nie jestem w stanie przekonać się do tego pisarza. Wierzę w jego dobre pisarstwo, brakuje mi jedynie miłosnego przekonania. Dopisane do listy ważnych rzeczy do nadrobienia – Oprah nie może się mylić.
I na koniec – nasi francuscy szpiedzy donoszą, że nowa powieść Michela Houellebeca La carte et le territoire jest naprawdę genialna. Wszyscy o niej mówią. Zatem my też mówimy.
I jeszcze trzy typy z czystym sercem: Pod kopułą S. Kinga (mimo debilnego zakończenia), Imperial Bedrooms B.E. Ellisa (mimo iż to sequel) oraz Nemesis P. Rotha (chociaż tak naprawdę to chodzi o przywołanie innej, dawno już wydanej książki Rotha – Operacja Shylock, ale tę nową też warto).
Dla tych, co wolą obrazki, ranking z Wired odn. komiksów. Dobry kompas na parę wieczorów.
Existence is random, czyli Alan Moore przemówił*
mazgai | ikona, illuminati, komiks, kult, lans, literatura, live, magick, publikacje, video
Kolejne uobecnienie, czyli Alan Moore w polskich domach. Miligram (czyli mutacja po mediumblogu) wypuściło książkę “Alan Moore. Wywiady“, dwie długie rozmowy, które zostały przeprowadzone przez Billa Bakera. Czytajcie, a znajdziecie. Jeszcze w cenie promocyjnej, ale niedługo. Zatem śpieszcie się, a dostaniecie.
* By wpisowi nadać wymiar osobisty: Wydanie tej książki jest dla nas spełnieniem wielkich marzeń, w czasach, kiedy to właściwie nikt już nie chce czytać. Bez kompromisów jednak, nawet w obliczu końca świata. Wzruszenie zatem jest tak mocne, że aż nieodpowiednie na wirtualną rzeczywistość. Polecamy. W planach więcej dobroci, o ile przetrwamy atak nowych bakterii.
You will be required to know the password and the secret signs of the Order*
mazgai | fotografia, ikona, komiks, walka

Pierwszy link to dawno już zamknięta wystawa Roberta Crumba. Przedstawiać raczej nie trzeba. Wygląda imponująco, bo cudownie chłodno w stosunku do natłoku wizualnego w ramach. Chciałabym zobaczyć taką wystawę komiksu w P. Majstersztyk kuratorski.

Druga zaś wystawa – również miniona w Paryżu. Mohamed Bourouissa może powinnam kojarzyć, ale proszę o wybaczenie, że dopiero obecnie do tego dotarłam. Dzielnice paryskie bez sznytu egomanii francuskiej. Niby reportaż, ale jest coś w tym ucięciach nie-gazetowyborczego. Jest w tym poezja, która nie wkurwia przy pierwszej linijce. Jest też mocno hormonalnie i filmowo.
*… both of which may be learned in a few minutes.
Ems – zvo – noyner – funffunf
mazgai | czarny humor, dźwięki, filmoteka, ikona, illuminati, komiks, kult, literatura, politikon zoon, publikacje, queer
Trochę się nazbierało.

Przede wszystkim Fantagraphics Books wyda komiks W.S. Burroughsa i Malcolma McNeilla – podobno zaginiony, w końcu odnaleziony. Jako fani oczywiście polecamy, na weryfikację przyjdzie czas później.
Po drugie – Number Station. Teorie spiskowe mają to do siebie, że kiedy raz się je pokocha, nigdy nie przestanie się śledzić nawet najdrobniejszych śladów. Mimowolnie rejestruje się 23 na probówce z krwią i 666 na kodzie paskowym. Audycje radiowe są tak niepokojące – głosy dzieci czytające po niemiecku ciąg cyfr wciąż brzmią mi w głowie. Obecnie nie wyobrażam sobie słuchać czego innego przed snem, próbując wytropić sens (w amoku po Rubiconie).
Po trzecie, nowy Gibson już w księgarniach. Recenzje mieszane, chociaż raczej to wina też samego Gibsona. Przyzwyczajeni do wysokiego poziomu, ciągle chcemy być zaskakiwani i jeszcze bardziej oczarowani. Polecamy zatem – zanim przyjdzie paczka z Zachodu z książką do czytania – wywiad. Także o modzie.
Tymczasem, osobiście lansuje modę na Infinite Jest Wallace’a. W końcu mam. Neologizmy i dziwaczne składnie sprawiają, że czyta się koszmarnie. Dlatego właśnie polecamy – trud się opłaci.
I na koniec – znowu TV. Serial Sherlock jest chyba najmilszym zaskoczeniem tego lata. Pierwsze sekundy raczej z obrzydzeniem, ale po paru chwilach wszystkie tropy rozpoznane. Wszystkie drobne ustawienia mebli potwierdzone. Drobne potknięcia – zwłaszcza w 2. odcinku – należy wybaczyć, chociaż z racji przepięknej walki z G.
Unearthing
mazgai | dźwięki, ikona, komiks, kult, lans, literatura, live, magick, publikacje, urban
Alan Moore nie próżnuje. Jego nowy projekt Unearthing jest mocno muzyczny. Na dodatek, będzie można go zobaczyć na żywo pod koniec lipca. Liczymy na udział i zdawanie relacji.
My też nie próżnujemy.
Re/draw
kormak | blog, grafika, komiks

Covered to blog, na którym rysownicy nadsyłają swoje przeróbki komiksowych okładek. Od wiernych kopii aż po bardziej odjechane mutacje, zawsze jednak z respektem i miłością do oryginałów.
“I’ve never regretted stopping when I did”

Bill Watterson, twórca komiksu “Calvin & Hobbes” miał czelność, by w 1995 roku, u szczytu sławy, zaprzestać rysowania. Dbając o swoją prywatność, przez 20 lat nie udzielał wywiadów. Aż do dzisiaj. Wypowiedzi krótkie, ale dające do myślenia i budzące szacunek dystansem do swojej twórczości. Szacunek tym większy, że Watterson nigdy nie pozwolił, aby jego komiks stał się machiną napędzającą sprzedaż gadżetów. Nic dziwnego, że ludzie nadal tęsknią.
“As cheap and beautiful as a heartbreaking teenage prostitute”
kormak | ikona, komiks, kult, literatura, magick

Nasz ulubieniec Alan Moore znów przemówił. Tym razem nie rzuca klątw na przemysł filmowy, ale opowiada o swoim najnowszym projekcie, magazynie “Dodgem Logic”, swojej kulturowo-społecznej działalności lokalnej w Northampton, oraz o postępach pracy nad swoją drugą powieścią pt. “Jerusalem” i podręczniku magii. Polecamy. Do znalezienia na stronie magazynu “Vice”, którego polska edycja rodzi się w bólach (ale to już zupełnie inna historia…)