Det snurrar i min skalle

Piosenka z 2007 roku, ale odkryta kilka dni temu za rekomendacją Robyn. Kapitalny, zaraźliwy bit i genialny w swej prostocie klip, a złowieszczo uśmiechający się brodacz z akordeonem i migające kropeczki kojarzą mi się z dziełami Kennetha Angera.

35 years later

Najdłuższa i najdroższa wojna w historii USA. Nareszcie powstał o niej porządny dokument.

AMERICAN DRUG WAR shows how money, power and greed have corrupted not just drug pushers and dope fiends, but an entire government. More importantly, it shows what can be done about it. This is not some ‘pro-drug’ stoner film, but a collection of expert testimonials from the ground troops on the front lines of the drug war, the ones who are fighting it and the ones who are living it.

120 minut plus kolejne 180 bonusowych materiałów na dvd. A dolar tani…

Christ and His 12 disciples

Zazwyczaj teorie spiskowe dotyczące Elvisa koncentrują się na fakcie, że Król wcale nie umarł i żyje sobie gdzieś w spokoju. Dlatego tym radośniej czyta się o tym, że w rzeczywistości był on różokrzyżowcem, zamieszany był w niesławny projekt MKULTRA (za który do dziś obrywa CIA), jego stroje ociekały okultystyczną symboliką, a swoje zdrowie poświęcił, aby stać się “podobny Chrystusowi” (Jezus był spaślakiem?).

Aha, no i jego córka nie jest jego córką.

I Could Tell You But Then You Would Have to be Destroyed by Me

Pisałem już tu kiedyś o dziwacznej symbolice naszywek projektów kosmicznych NASA. Jak się okazuje, tradycja umieszczania zagadkowych, hermetycznych, czasem żartobliwych (albo wszystko to naraz) znaków jest bardzo długa wśród tzw. “czarnych projektów” wojskowych (black-ops). Trevor Paglen, autor i fotograf zajmujący się tajnymi sprawkami armii poświęcił temu nawet książkę.

Do przeczytania także artykuł w “New York Timesie”.

While this was probably not a Freemason satellite…

23

Na stronie magazynu “Space Review” zamieszczono ciekawy artykuł dotyczący symboliki umieszczanej na oficjalnych logach misji kosmicznych NASA. Ujawniają one często szczegóły, które są objęte klauzulą tajności. Patrząc się na niektóre z naszywek nietrudno pojąć, czemu przyciągają uwagę teoretyków spiskowych. Inne z kolei wyglądają jak żywcem wyjęte z chust żołnierzy idących do rezerwy. Czy te symbole mają znaczenie czysto prozaiczne, czy kryje się za nimi coś głębszego, bardziej ezoterycznego?

From the ghettos of Prague to the halls of Valhalla to the Fortress of Solitude and the aisles of BEA and ComiCon

Czy Lex Luthor wzorowany był na postaci Aleistera Crowleya, a Kapitan Marvel jest odzwierciedleniem solarnych bóstw starożytności? Czy rzeczywiście możemy superbohaterów podzielić na 4 archetypy: Mesjasza, Golema, Amazonkę i Bractwo? Jaki wpływ na początki komiksu miało XIX-wieczne odrodzenie zachodniej tradycji magicznej? Czy wiedzieliście, że wydawca z DC Comics Julius Schwartz zaczynał jako agent Howarda Philipsa Lovecrafta? O związkach między światem okultystycznym i superbohaterami opowiada książka “Our Gods Wear Spandex: The Secret History of Comic Book Heroes“, której autorem jest Chris Knowles.

Wywiadu z nim możecie posłuchać ściągając ten podcast.

I just want to know what makes the world go round.

Misją Project For The Exposure Of Hidden Institutions (PEHI) jest informowanie o mało znanych, elitarnych organizacjach międzynarodowych, sekretnych spotkaniach think tanków, tajemnych stowarzyszeniach itd. O masonerii, Iluminatach, Grupie Bilderberg czy Komisji Trójstronnej w internecie znajdziemy setki stron, ale czy gdzieś wcześniej trafiliście na takie nazwy jak Le Cercle, Pilgrims Society, 1001 Club czy JASON Group? Bardzo wątpliwe. Informacje na tym serwisie wypełniłyby niejedną grubą książkę.

Butthash

Wśród uczniów szkół w Stanach Zjednoczonych szaloną popularnością cieszy się ostatnio nowy narkotyk o nazwie Jenkem, który jest niczym innym jak gazem wydzielającym się ze sfermentowanego moczu i kału. Rezultat ponoć przypomina zażycie kokainy plus halucynacje. Już miałem zamiar wyśmiać to jako kolejny po crystal-meth idealny produkt kultury white-trash, ale okazuje się, że Jenkem to tradycyjny specyfik z Afryki, używany w rytuałach magicznych do rozmawiania ze zmarłymi. Chaos magick rodem z “The Invisibles”.

Aha, smak w ustach utrzymuje się całymi dniami…

I am proud to walk in fraternal fellowship with my Brethren.

Pytanie: Co Ted Levine w filmie “American Gangster” oraz Paul Giamatti w filmie “Shoot’em Up” mają wpięte w klapy marynarek?

Odpowiedź: Najpopularniejszy masoński symbol, czyli cyrkiel i kielnię.

Pytanie retoryczne:  Dlaczego? W obu filmach nie pada ani jedno słowo wyjaśnienia. Czy to tylko moja paranoja weszła na kolejny poziom?

Who you gonna call? Terrorist Busters!

To nie sa żadne jaja, tylko logo nowej komórki kontr-terrorystycznej CIA - Terrorist Buster. Niedość że to totalna zrzynka z Ghostbustersów, to na dodatek oddział ten będzie walczył z czarnymi Yeti wyekwipowanymi w kałachy z przymocowanymi do nich kosami.
Nie powinno zbytnio to dziwić, bo CIA jest znane z “dość wyszukanego” designu - na przykład popatrzcie na logo Information Awareness Office - prawdziwa kopalnia dla amatorów teorii spiskowych.

No ale czego spodziewać sie po agencji, której pracownicy upłynniają pozostałości po ikonach rewolucji.