Breathe. Then step. Breathe. Then step.

Komiks “The Zen of Steve Jobs” opowiada o trwającej dekady znajomości założyciela Apple’a z roshim Kobunem Chino Otogawą, japońskim mistrzem Zen tradycji Soto. Wygląda na to, że skupia się na wpływie buddyzmu na twórczą filozofię Jobsa. Czy będzie to jedynie kolejna hagiografia, kolejne “Tao Kubusia Puchatka”, element pośmiertnej oferty dla “pokolenia SJ” a może coś rzeczywiście wartościowego, czas pokaże (Na swoim blogu nauczyciel zen Brad Warner lekko podśmiewa się z jednej ze scen). Wydawcą jest magazyn “Forbes”, Na razie można rzucić okiem na cztery panele.
Twenty
kormak | dźwięki, filmoteka, ikona, video
Co począć, jaram się! Byle do grudnia.
Fear Is Just the Beginning
mazgai | filmoteka, ikona, kult, video
John Carpenter. Nie wyobrażam sobie, że ktokolwiek, powtarzam: ktokolwiek, kto czyta Mediumbloga, nie jest fanem Carpentera. Zatem dla Was – fanów Reżysera Wszech Czasów.
Tetris dickheads
Trash TV
five | blog, excesy, filmoteka, ikona, video
Historia ojca chrzestnego amerykańskiej specjalności- trash tv. Morton Downey’a, Jr. Ta konwencja daje wycisk.
Drugs, Disease and Death
kormak | czarny humor, excesy, ikona, walka

Zmarł komik Mike DeStefano. Zawał serca w wieku 44 lat. Wychowany przez ulice Bronxu włoski cwaniak, w wieku 12 lat uzależniony od heroiny, zarażony HIV, żona umiera na AIDS – to tylko kilka punktów jego przepełnionego tragedią życia. Z tej “czarnej nocy duszy” wyciąga go buddyzm i mocne postanowienie zrobienia kariery w stand-upie. Ze swoich negatywnych przeżyć uczynił oręż, ale jego brutalna szczerość na scenie i w wywiadach nigdy nie otarła się nawet o tanią eksploatację własnych słabości. Dopiero zaczynał osiągać sukces, zostawił za sobą ledwie dwa albumy i tę łamiącą serce opowieść. I chociaż talentem nie może równać się z też przedwcześnie zgasłymi Billem Hicksem czy Mitchem Hedbergiem, będzie mi go bardzo brakować.
Existence is random, czyli Alan Moore przemówił*
mazgai | ikona, illuminati, komiks, kult, lans, literatura, live, magick, publikacje, video
Kolejne uobecnienie, czyli Alan Moore w polskich domach. Miligram (czyli mutacja po mediumblogu) wypuściło książkę “Alan Moore. Wywiady“, dwie długie rozmowy, które zostały przeprowadzone przez Billa Bakera. Czytajcie, a znajdziecie. Jeszcze w cenie promocyjnej, ale niedługo. Zatem śpieszcie się, a dostaniecie.
* By wpisowi nadać wymiar osobisty: Wydanie tej książki jest dla nas spełnieniem wielkich marzeń, w czasach, kiedy to właściwie nikt już nie chce czytać. Bez kompromisów jednak, nawet w obliczu końca świata. Wzruszenie zatem jest tak mocne, że aż nieodpowiednie na wirtualną rzeczywistość. Polecamy. W planach więcej dobroci, o ile przetrwamy atak nowych bakterii.
“But, in 2010 I’m marching to a different tune.”
kormak | dźwięki, ikona, queer, walka

Premiera nowej płyty Death In June już za nami, wiele osób było zaskoczonych miło nowym kierunkiem, jaki obrał na “Peaceful Snow” Douglas P. Na osobną uwagę zasługuje jednak historia tego, jak doszło do powstania płyty i poznania Miro Snejdra, którego to grę na fortepianie słychać na albumie. Polecam wywiady z oboma panami na łamach serwisu “The End Of Being”. Douglas jak zwykle w zanadrzu ma ciekawe historyjki i nie byłby sobą, gdyby przy okazji nie wsadził kolejnej szpili Davidowi Tibetowi.
A kto jeszcze nie miał okazji posłuchać płyty, może to zrobić tutaj, całkiem legalnie.
You will be required to know the password and the secret signs of the Order*
mazgai | fotografia, ikona, komiks, walka

Pierwszy link to dawno już zamknięta wystawa Roberta Crumba. Przedstawiać raczej nie trzeba. Wygląda imponująco, bo cudownie chłodno w stosunku do natłoku wizualnego w ramach. Chciałabym zobaczyć taką wystawę komiksu w P. Majstersztyk kuratorski.

Druga zaś wystawa – również miniona w Paryżu. Mohamed Bourouissa może powinnam kojarzyć, ale proszę o wybaczenie, że dopiero obecnie do tego dotarłam. Dzielnice paryskie bez sznytu egomanii francuskiej. Niby reportaż, ale jest coś w tym ucięciach nie-gazetowyborczego. Jest w tym poezja, która nie wkurwia przy pierwszej linijce. Jest też mocno hormonalnie i filmowo.
*… both of which may be learned in a few minutes.
Merry Prankster
kormak | fotografia, ikona, kosmos, literatura

ACID CHRIST: Ken Kesey, LSD and the Politics of Ecstasy to nowa książka Marka Christensena, w której stara się on zgłębić fenomen Kena Keseya, autora Lotu nad kukułczym gniazdem. Jak doszło do tego, że zrezygnował on z kariery “następnego Normana Mailera, aby stać się kimś w rodzaju Chrystusa Kwasu”? Na łamach “Huffington Post” możecie obejrzeć galerię zdjęć z Acid Christ, a tam między innymi jedno, które wprawiło mnie w osłupienie, czyli… Bill Murray – jeszcze przed wielką karierą – jako członek ekipy telewizyjnej śledzącej Keseya i Burroughsa.
P.S. – tym, którzy chcieliby dowiedzieć się więcej o Kenie Keseyu polecamy przeczytanie znakomitej Próby kwasu w elektrycznej oranżadzie Toma Wolfe’a. Jak ćwierkają wróbelki, Gus van Sant wziął się za ekranizację tej książki.