animal planet

Jeśli ktoś powiedziałby mi że: czarno/białe foty zwierząt oblane, lekko, romantycznym sosem “niedoostrzenia” zrobią nam mnie wrażenie - pewnie palnąłbym go po głowie. A tu takie zaskoczenie, w dodatku te zdjęcia robi Włoch!!!! taki prawdziwi z Italii!!! a oni owszem maja vogue itd, ale foty robi Maisel.
(włochów kojarzę tylko z kolorowych koszul i żelu na głowie)
italska dzikość