Sny A Wei

wei wei wei

Dear A Wei to fotograficzny mokry sen. Fragmentarnyczność miesza się z estetyką bliską słodkim snom, które jednak delikatnie (ale wyraźnie i jasno) odwołują się dalej, wprost do horroru - koszmarnej rzeczywistości objawiającej się we fragmentarycznej cielesności. Moment graniczny jeszcze nie nastąpił - zatem oglądanie wciąż jest przyjemne.

Lego Rulez!

On second thoughts...

Lego dawno już zostało przejęte przez dorosłych - świadomie rozwarstwiających każdy możliwy klocek i budujących nowe światy. We used to fight for building blocks/ Now we fight for blocks with buildings. Blogów jest mnóstwo. Ja tylko polecam jeden - Mini Adventures - za filmową wyobraźnię.

Remix: Bourdin

Guy Bourdin w remiksie Stevena Meisela. Klasyczne już zdjęcia Bourdina (głównie z lat 70.) zostały przez Meisela przerobione fotograficznie i filmowo.

4 Rooms at F13

wp

Pierwsza wystawa w mieszkaniu nr 13. Kolejne w planach.

animal planet

Jeśli ktoś powiedziałby mi że: czarno/białe foty zwierząt oblane, lekko, romantycznym sosem “niedoostrzenia” zrobią nam mnie wrażenie - pewnie palnąłbym go po głowie. A tu takie zaskoczenie, w dodatku te zdjęcia robi Włoch!!!! taki prawdziwi z Italii!!! a oni owszem maja vogue itd, ale foty robi Maisel.
(włochów kojarzę tylko z kolorowych koszul i żelu na głowie)
italska dzikość

PA

p

Purpel A Purpel N Purpel T Purpel O Purpel L Purpel O Purpel G Purpel Y

berlin liebt dich

howl

Dwie galerie do polecenia z berlińskich podróży:

- pool gallery - całkowicie zaplanowane miejsce po uprzednim grzebaniu w internecie. Przestrzeń niewielka, ale wystawa fotografii Amy Stein świetnie tam się wkomponowała - amerykańskie pejzaże (pod)miejskie ze zwierzętami, dziwne miejsca i kadry oraz poprzebierane dzieci.

- galerie wohnmaschine - naprzeciwko pool i o wiele mocniejsze fotografie. Alec Soth po raz trzeci zawitał do tej galerii i tym razem przedstawił “Dog Days, Bogotá”, czyli zdjęcia ze stolicy Kolumbii. Portrety, pejzaże, wnętrza. Brutalnie chłodne.

Taschen wiosna/ lato 2008

Po pierwsze Ed Fox, nie jestem fanem stup, a już na pewno nie dziewczęcych, ale ten album zapowiada się naprawdę fajnie.
po drugie Hiroshige -  to coś specjalnie dla mazgai. Duża sztuka XL.
XXL tego zestawienia. Pornograficzny album poświęcony wielkim chujom - dla wszystkich sizequeen. Uwaga! można popaść w czasowa depresję (no chyba że jest się stylistą…)
I mój osobisty faworyt - powojenne Niemcy w zdjęciach Josefa Heinricha Darchingera. Coraz bardziej kręci mnie fotogafia dokumentalna… choć może bardziej to retro.
Są jeszcze Chiny, zbiorówka z I-D czy Pan Wool ale to wszystko znajdziecie na stronie.

NYCity Snaps

bgirlz

Martha Cooper to ikona, fotograficzny antropolog - jej polem badań jest miasto (w tym przede wszystkim NY i jego mieszkańcy). Zasłynęła także jako dokumentalistka nowojorskiego graffiti z ‘70 i 80′ lat. Innym projektem jest zbieranie zdjęć kobiet z aparatami oraz fotografowanie b-girlz i innych kobiecych person ze świata hip hopu. Może i bardzo antropologiczna w estetyce, ale tematyka i tak to przysłania.

The Visible Man

Hasan M. Elahi, amerykański artysta i wykładowca uniwersytecki (urodzony w Bangladeszu) w 2002 r. został zatrzymany na lotnisku w Detroit przez agentów FBI. Było to rezultatem anonimowego donosu, chodziło naturalnie o bomby, bo co innego beżowoskóry człowiek z dziwnym nazwiskiem może robić w USA. Nawet po oczyszczeniu z zarzutów jego nazwisko nie zniknęło z listy podejrzanych o terroryzm, co oznacza, że tak naprawdę w każdej chwili może trafić do Guantanamo. Postanowił więc zapewnić sobie ostateczne alibi: codziennie robi setki zdjęć, które umieszcza w internecie (na jego stronie są już ich dziesiątki tysięcy), a GPS pokazuje dokładnie jego miejsce pobytu, zawsze i wszędzie. Przed każdą podróżą Elahi dzwoni także do agentów FBI, aby poinformować ich, dokąd się wybiera i na jak długo.

Według logów na jego stronę zaglądają w Pentagonie, Ministerstwie Obrony, a nawet w Białym Domu.