film jest w drodze

bez brando i 23 maja. zresztą sami sobie poczytajcie w wywiadzie długim niczym opis natury

Sen o perfekcji


Ten dokument to kolejna, mała cegiełka w wizerunku Japonii, jako zbiorowości ludzi o specyficznym etosie życia, ale też etosie, który niezauważalnie przechodzi do niebytu.
Jiro Dreams of Sushi to historia mistrza sushi Jiro Ono w poszukiwaniu perfekcji. Oficjalna premiera w stanach 9 marca 2012. Czekamy z niecierpliwością.

ku pokrzepieniu serc

notebook on cities and clothes

mając nadzieję, że wielu z Was od dawna zna ten blog nie musiałem go polecać, bo jak jeszcze dziś reklamować blog a w zasadzie tumblr. 24h temu zmieniłem jednak zdanie bo tym razem utrata jest zbyt wielka. Wspólny film Wendersa i Yamamoto, dotychczas pokawałkowany na youtube i dostępny nielicznym szczęśliwcom na dvd, w końcu pojawił się w całości (w naszej właściwej rzeczywistości) za sprawą maniaków, którzy dotychczas zajmowali się skanowaniem białych kruków wydawniczych poświęconych modzie lat 90tych. lecz jakby nie o modę tu chodzi a odmienny kanon estytyczny naszej (?) zapomnianej kultury, w której kiełkowało choćby wiele nurtów fotografii, które do dziś przecierają nam oczy.  przekonajcie się sami, że można (było) inaczej.

Jamnik liże moją dłoń, ja płaczę.

W wolnych dniach czytam “Dzienniki ze Spandau” i trochę grzebię w sieci szukając rzeczy związnych ze Speerem. Jest wiele, łatwo dotrzeć, nie ma sensu nawet dawać linków.

Samą książkę polecam nie tylko fanom. Momentami jest nudne i nie chcę posądzać autora o słaby styl czy też nieciekawe życie. Po prostu ten upływ czasu, wiele stron i brak nadziei na inne zakończenie. Jest dużo ironii, co oczywiście nadaje ludzką twarz wszystkim uwięzionym. Trudno by tej ludzkiej twarzy nie było.

2 grudnia 1952
Dönitz odbył dzisiaj półgodzinną rozmowę z żoną. Po powrocie powiedział sarkastycznie: “Było całkiem miło, prawie intymnie. Obecni byli tylko rosyjski tłumacz, francuski sous-chef, strażnik i na zmianę jeden z dyrektorów”.

Polecę też coś innego: Za namową wolfheada (zapewne zdajecie sobie sprawę, jak bardzo bałam się ulec jego namowom, znając jego gust serialowy) obejrzałam dwa odcinki “American Horror Story” (gra tam żona trenera z “FNL”). Polecam. Tak świątecznie.

Moby-dick

ksiomzkunio wieszszszsz

Było już wszędzie więc jedziemy!

Znowu bibliofilia, znowu nekrofilia

‘trick people who like movies into buying the books’

rum diary

HST (click)

Szatan zjadł mi ciastko

Twenty

Co począć, jaram się! Byle do grudnia.

‘the film has finally been unearthed’

limited slip differential

Idą wakacje…

Fear Is Just the Beginning

John Carpenter. Nie wyobrażam sobie, że ktokolwiek, powtarzam: ktokolwiek, kto czyta Mediumbloga, nie jest fanem Carpentera. Zatem dla Was – fanów Reżysera Wszech Czasów.