we wanted to avoid the clichés as much as possible
wolfhead | blog, dźwięki, excesy, fotografia, kult, publikacje

kiedyś robiłem zdjęcia na koncercie Iggy Popa.* bylem przerażony, multum wypasionych fotografów z wielkimi obiektywami i rybackimi wdziankami. ja bylem małym skulonym chłopcem. do czasu. przypadek sprawił że zostałem oblany sztuczną krwią. wyglądałem jak po obrzędach ku czci Mitry. wyluzowałem.
mimo tak miłych doświadczeń spod sceny uważam że nie ma bardziej chujowej fotograficznej opcji niż zdjęcia z koncertów. rybie oko, pot, perspektywa żaby i niech ludzie krzyczą i skaczą!!! już chyba tylko foty metalowych kapel w jesiennym lesie bardziej mnie dołują.
i oczywiście w tym momencie pojawia się akademia 23 i udowadnia że każdą konwencję da się zmiażdżyć i postawić na nogi.
koncert
metale
after/diary
nowy numer GUP
*wiem, powtarzam się.
‘Projektant zawiadomił fanów o jej śmierci przez Twittera’
barelli | blog

‘To w butach jego autorstwa wystąpiła na tegorocznym rozdaniu Telekamer…’
Re/draw
kormak | blog, grafika, komiks

Covered to blog, na którym rysownicy nadsyłają swoje przeróbki komiksowych okładek. Od wiernych kopii aż po bardziej odjechane mutacje, zawsze jednak z respektem i miłością do oryginałów.
Złoty pazur…
barelli | blog, design, filmoteka, fur, moda, publikacje

… na otarcie (słonych, prawdziwych) łez. (kormak, z dedykacją)
btw. jest też coś za darmo , jak to czytanie, lecz w horyzoncie skate… (dla niecierpliwych w kartkowaniu: ‘Goes the silencer upon the cold nozzles of the four-four caliber…’)
Podsumowania po drugiej stronie

Wyjątkowo w tym roku nie pojawiły się podsumowania. Taka karma. Jednak nie mogę się oprzeć: oto na ukochanej stronie Néojaponisme pojawił się artykuł o japońskiej muzyce 2000-2009. Warto pogrzebać. Nawet jeśli ze ślepymi próbami.
‘I wanna shoo-oo-oo-oo-oo-oot the whole day down’
barelli | blog, fotografia, moda, publikacje, sztuka

Biurowa moda na kolejny (czarny) poniedziałek, gdy Dilbert smuci, nie bawi. Czas kryzysu biegł nieubłaganie, pora na nowy kalendarz. Jedni jadą do Brazylii (w 14tej minucie, mowa o ‘osobowości’… ja tam widzę tylko cycki), drudzy oszczędzają na ‘książki’ (wśród kuratorów Raf Simons, reszty nie znam, bo przecież nie z mody).
Olympia

Stare ale jare. Dla tych nielicznych, którzy kochają i modę i książki ( a może to interpasywność regałów, które czytają za nas). Dla całej reszty, fetyszyzm okładek, raz jeszcze.
Znajoma O.Z. oczywiście, teraz to on, w przerwie między symultanicznym snem, lekturą Lacana i robieniem sobie zdjęć, informuje o zamachu bombowym podczas wykładu znanego męża mało znanej modelki.
Zeitgeist. Fashionistas udają, że czytają, a modele w stylizacji powstałej z krzyżówki homeopatii po S. Williamsie i negatywu b&w policjanta z ‘Hi, Mom!’, śpiewają na żywo, niczym w polsacie.
Globalna transmisja już w ten czwartek i aż żal, że z miejsca gdzie jeszcze niedawno egalitarne zastąpiło elitarne, a dziś można wygrać konkurs na tour-video Lady Gaga. (Wolfhead, z dedykacją)
Prog Rock Kid’s Book!
kormak | blog, design, grafika, literatura

Mediumowych wpisów o blogach z okładkami książek ciąg dalszy. Na stronie A Journey Round My Skull znaleźć można kolekcję naprawdę odjechanych ilustracji, ale nie tylko. Od razu miałem ochotę wygrzebać stare wydania polskich książek science-fiction, zeskanować i wysłać autorowi. Taka “Cyberiada” by mu się na pewno spodobała. Na flickrze też ma dużo dobrego.
Dash Snow
wolfhead | blog
nie żyje.
Groza pustych klas.
mokasyn | bialy humor, blog, czarny humor, filmoteka, fur

Deadgirl to film o złych marzeniach chłopaków z liceum. Dziewczyna związana w szpitalnej piwnicy jest wystarczająco martwa, żeby zostać rzeczą. Wszystko co wydarza się potem jest konsekwencją tej sytuacji. Czasami dopada mnie strach, że każdy widok Zaka Efrona w TV ryje w moim mózgu nieusuwalny ślad. Pocieszam się, że Deadgirl wyrył swój ślad głębiej.
ps. Istnieje film o prawie tym samym tytule – Dead girl - z roku 2006, również o martwej dziewczynie, również dobry ale trochę inaczej.