London is boring right now. You should go to New York.

Hiroshi Fujiwara (teraz 46-lat). Spróbujmy znaleźć te kilka zdań, które zdołają oddać wszystko, a zarazem nie będą wpisem o pozytywistyczno-wikipedystycznym charakterze.

Antymodowe działania Rei (nie zapominając o wpływie Issey i Yohji / Yōji) są istotne, ale przechylmy głowę i spójrzmy na urban (i street – ale mimo wszystko osobno, nie razem) w kraju moich marzeń. Jeżeli rzeczywiście chodzi o autoekspresję, a nie rebelię, to Fujiwara jest postacią, która zmienił tor młodzieńczej energii. Nigo robił mu herbatę, a Jun podawał ryż. Jako pierwszy j-DJ (?) nosił ze sobą własne winyle, nie zaś “pożyczał” z klubu (wyczuwamy wiedzę i władzę?). Jako pierwszy j-skejtowiec (?) nosił Stüssy. On stworzył Harajuku i jeszcze nie wieszczy jego końca.

Czas gigantów, których nikt nie zna. Chociaż oni w domu mają Richtera i Basquiata.

Komentarzy: 2 to “London is boring right now. You should go to New York.”

  1. barelli Says:
    Kwiecień 15th, 2010 at 17:04

    u gotta 2 be kiddin me
    takahashi&nowhere!

  2. chromeK Says:
    Kwiecień 17th, 2010 at 13:17

    meanwhile, in Japan:

    http://www.youtube.com/watch?v=I8k3yvXpseU

Zostaw komentarz