‘I wanna shoo-oo-oo-oo-oo-oot the whole day down’
barelli | blog, fotografia, moda, publikacje, sztuka

Biurowa moda na kolejny (czarny) poniedziałek, gdy Dilbert smuci, nie bawi. Czas kryzysu biegł nieubłaganie, pora na nowy kalendarz. Jedni jadą do Brazylii (w 14tej minucie, mowa o ‘osobowości’… ja tam widzę tylko cycki), drudzy oszczędzają na ‘książki’ (wśród kuratorów Raf Simons, reszty nie znam, bo przecież nie z mody).