Przemalowując “Infernal Affairs”
mazgai | filmoteka, malarstwo, sztuka

Po miło i miękko – coś zabójczego. Dokształcając się w dziedzinie artystów z Hong Kongu (nie wyłącznie figurek i dizajnu), bez wątpienia trzeba zajrzeć na stronę artysty Chun Fai Chow. Maluje on filmy (i nie tylko), ale właśnie te filmy mnie przygniotły, a może najbardziej “Infernal Affairs” – przemalowane i sformatowane do krótkiego filmu – z napisami oczywiście. Są też inne kadry. Oprócz tego “klasyczne” malarstwo. Czuje mrowienie. Czysta wzniosłość.