Nihon kara tayori

kinako

Ostatnio przeglądałam fotologue japońskiego, gdzie – po długim czasie przyzwyczajania się do formy przeglądania – odkryłam dużo miejsko-wiejskiej i sentymentalno-naiwnej fotografii, którą osobiście bardzo lubię. Żadne tam avedonowskie oczywistości i celebryci/cenobici. Miło i miękko. Polecam jak na razie Kinakokinako oraz Exist Random.

Zaś w Art-U room odbyła się króciutka wystawa “Noah’s Ark” tandemu Tokyo Kamen. Bardzo japońskie (kawaii plus eko-przekaz). Sama galeria – przy okazji – warta odwiedzenia.

Na deser – spisana rozmowa (zapewne dostępna na YT) pomiędzy Foucault a Chomskym, czyli pomiędzy Władzą a Sprawiedliwością. Podniecające – na swój modernistyczny sposób.

Zostaw komentarz