Ponad 400 stron

Miało nie być wpisu, ale jest. Nadrabiając zaległości, co tam słychać u najlepszych, odkryłam z radością większą niż wszystkie poniższe linki razem wzięte, że T.P. wydaje nową książkę, która według przecieków ma się ukazać w sierpniu 2009 roku. Ponad 400-stronicowa powieść detektywistyczna w stylu noir (sic!) osadzona w latach 60. (sic!) z podobno mnóstwem psychodelicznych odniesień (sic!). Podniecam się przeliczając głosy noblowskiej nagrody (20:1) i szczerząc kły w stronę ich polityki nienagradzania amerykańskich twórców (Of course there is powerful literature in all big cultures, but you can’t get away from the fact that Europe still is the centre of the literary world … not the United States) za to, że za mało się tłumaczy w USA i są wyizolowani. T.P. jest więc tego symbolem (kara dla DeLillo czy Rotha równie bolesna).

Ale do rzeczy. Do sierpnia 2009 nieczytający mają szansę nadrobić (w tempie znacznie mniejszym niż Alan Moore) parę powieści. Jedyna droga. Cóż, jeżeli chodzi o czytanie/literaturę: no. not even in the face of armageddon. never compromise.

smokem-if-u

ef

Erik Foss 15.11.2008 ma otwarcie wystawy w satelitarnej galerii od The Shooting Gallery. Może to nie jest aż tak dobre, jak powinno być, ale za to jego rzeczy na stronie powinny dać satysfakcję. W każdym znaczeniu.

Birth of the Cool

bh

Barkley L. Hendricks jest malarzem potretrującym Afro- (nie mam przekonania czy tylko Amerykanów), ale nie o to chodzi, że jest z tego znany. Jest dobry. PostMo-realizm w zamyśle. Korzenie w duszy.

W tym roku muzea go doceniły i do 2010 roku zaplanowane są w USA duże wystawy monograficzne. Można też coś tam obejrzec na YouT.

Kami-Robo

Walki papierowych robotów to nie tyle walki, ale cała kultura (i gadżety). Oraz filmy. Niestety angielskojęzyczna strona nie dostarczy wszystkiego, co japońskojęzyczna. Na dodatek głównie rzeczy sprzed kilku lat. Zatem warto przegrzebać krzaki i pooglądać przynajmniej m.in fotki z aktualnej wystawy i warsztatów o papierowych robotach i ich walkach.

Re: Re: Overdue account

Dear Jane,

I do not have any money so am sending you this drawing I did of a spider instead.

Czyli krótka historia o tym, czy narysowany pająk może być przeliczony na 233 dolary i 93 centy.

Pan od krzeseł elektrycznych

Pan od naprawy krzeseł elektrycznych i maszyn wszczykujących trucizne skazańcom pojechał do Oświęcimia z dłubakiem i młotkiem. Aby zbadać, czy komory gazowe były możliwe. Zadziwiająca historia Freda Mechanika i jego praktyk, w tym nieźle skonstrułowanym dokumencie Morrisa. Tutaj natomiast wywiad, w którym reżyser opowiada o filmie. (Taka dorobna uwaga: film trwa 91 min.)

Sexy People

Nuff said
Sexy People zyja na codzien wsrod nas. Uczeni badacze potwierdzili niedawno, ze okres ich prawdziwej dominacji przypadl na pozne lata osiemdziesiate zeszlego wieku.

wolfhead – teraz juz bedziesz wiedziec jak strzelac perfekcyjne portrety.

Faustian Quest

David Myatt był od wielu lat jednym z najważniejszych postaci brytyjskiej skrajnej prawicy, pierwszym liderem British National Socialist Movement i ideologiem niesławnego terrorystycznego ugrupowania Combat 18. Jednak w 1998 roku stało się coś dziwnego: przeszedł na islam i przyjął imię Abdul-Aziz ibn Myatt. Nie oznaczało to, że złagodniał. Bo chociaż odrzucił rasizm i nacjonalizm, to jednocześnie wychwala talibów, bin Ladena, dżihad i zabijanie niewiernych.

Cała sprawa ma jednak drugie, tajemne dno. Myatt w młodości spędził wiele lat na studiowaniiu taoizmu, przebywał w buddyjskich i chrześcijańskich klasztorach, zgłębiał sztuki walki. Później zajął zachodnią tradycją magiczną. Według niektórych źródeł jest przywódcą Order Of Nine Angles, satanistycznej organizacji, której “boją się” inni sataniści. Próbował zakładać też w Anglii komunę zajmującą się nazistowskim okultyzmem. Według niektórych jego “nawrócenie” na islam jest tylko trikiem, kolejną z faustowskich ekspedycji jego życia. On sam kiedyś przytoczył cytat: “Kiedy Prorok (salla Allahu ‘alayhi wa sallam) zamierzał wybrać się w podróż, zawsze udawał, że jedzie gdzieś indziej i powiadał: wojna oznacza oszustwo

biografia | strona oficjalna

Usually drink, usually dance, usually bubble

Mile liski biegaja, tekst o czyms innym ale bit grimmowy calkiem calkiem. Wiec, ubieraj swoje ciuszki.

Fashion Magazine by MAGNUM

Ostatnio wpadł mi w ręce najnowszy numer Fashion Magazine publikowanego przez agencje Magnum. Tym razem głównodowodzącą jest Lisa Sarfati muszę powiedzieć że to moja ulubiona odsłona.
obowiązkowe dla wszystkich fanów Corine Day i Jurgena Tellera.
p.s ślicznie wydane.