Garfield minus Garfield = …
kormak | czarny humor, komiks

Kiedy z pasków o Garfieldzie wytniemy Garfielda, co nam zostanie? Groteskowa, surrealistyczna, ale głównie przygnębiająca opowieść o Jonie Arbuckle, mężczyźnie mieszkającym samotnie gdzieś na anonimowym przedmieściu, pogrążającym się powoli w depresji. Studium szaleństwa.
Jon talks to himself, attempts to amuse himself, and bursts into tears, or just winds up staring blankly at walls.
Jeden komentarz to “Garfield minus Garfield = …”
-
bebe Says:
Listopad 26th, 2008 at 19:59Dawno nic mnie tak nie ruszyło. Znałam kiedyś Pingwina, z którym sporo gadałam. Mieszkał na liczniku od telefonu. Jak go wymazałam, to zaczęłam gadać do siebie.