Zamien i na G

iPhony są wszędzie (przynajmniej jak się patrzy z tej strony od oceanu), teraz pora na pierwszą wprawkę Google na rynek komórkowo-sprytnych telefonów. G-1 bo taka nosi nazwę to nowe cacko nie zachwyca swoimi parametrami – kubatura większa od ifona, no i wbrew zapowiedziom nie do końca otwarty (nie uświadczysz na nim skajpa), ale jak to mawiają to pierwszy model, a logo Google to na nim na razie tak na przylepkę. Na telefon od google z prawdziwego zdarzenia przyjdzie jeszcze chwilkę poczekać. W stanach można G1 nabyć wyłącznie w sieci T-mobile. Tutaj można przeczytać do Wired ma na jego temat do powiedzenia.
A tak przy okazji warto poświęcić 15 minut swego życia na zapoznanie sie z artykułem na temat tego jak ifon zmienil perspektywe firm telekomunikacyjnych, które dotychczas traktowały komórki jak śmieci i tanie dodatki do swoich miesięcznych abonamentów.