animal planet

Jeśli ktoś powiedziałby mi że: czarno/białe foty zwierząt oblane, lekko, romantycznym sosem “niedoostrzenia” zrobią nam mnie wrażenie - pewnie palnąłbym go po głowie. A tu takie zaskoczenie, w dodatku te zdjęcia robi Włoch!!!! taki prawdziwi z Italii!!! a oni owszem maja vogue itd, ale foty robi Maisel.
(włochów kojarzę tylko z kolorowych koszul i żelu na głowie)
italska dzikość

Komentarzy: 4 to “animal planet”

  1. wolfhead Says:
    czerwiec 7th, 2008 at 15:43

    p.s bardzo lubię zwierzęta, na fotach tez. tylko nie jakieś nationalszikumiku - dobre foty raczej.

  2. kormak Says:
    czerwiec 7th, 2008 at 15:52

    phi! juz dawno mam to zamowione na amazonie

  3. wolfhead Says:
    czerwiec 7th, 2008 at 16:04

    wiem ja tez dawno….

  4. senshu Says:
    czerwiec 18th, 2008 at 14:55

    Kochany.Wlochow w takim razie w ogole nie znasz.ja Wlochow uwielbiam i z wieloma sie przyjaznie-to powinna byc wystarczajaca rekomendacja:):)Wlosi maja fantazje i polot a oprocz tego dowcip jak malo ktory narod.Zapomnij o macho w kolorowej koszuli i butach w szpic.A po za tym znaja sie na sztuce i wspolczesnej tez!!

Zostaw komentarz