How come I never heard of the artists on this site?

Nazwa bloga Free Albums Galore właściwie zdradza już wszystko, co powinniście wiedzieć o jego zawartości. Autor wyszukuje w internecie albumy, które artyści oferują legalnie do ściągnięcia za darmo. Oczywiście znajdziemy tam jakieś gotyckie, smooth-jazzowe czy el-muzyczne koszmarki, ale kiedy trochę pogrzebać w archiwum, można spotkać prawdziwe klejnoty - np. kilka albumów Rapoona. Do tego stare nagrania country, gospel, dużo muzyki poważnej, japoński trip-hop czy produkcje zasłużonych netlabeli w rodzaju AudioTong i Phantom Channel.
P. S. Przez bloga trafiłem na sklep Magnatune, gdzie za 5$ kupiłem brakujący do kolekcji album Rapoona - w tej cenie mogłem sobie ściągnąć płytę m.in. w mp3, bezstratnym FLAC czy wav’each. Pięknie.