Collision, my mission

hubble

Cosmic Collisions Galore!

Billy reminds me of Alan Partridge if he’d made a hit record

David Pajo grał m.in. w Slint, Tortoise, Palace (z Willem Oldhamem), a obecnie spełnia szczeniackie marzenia realizując się w metalowym Dead Child. Kiedyś zdarzyło mu się także wejść w skład Zwan, czyli kapeli Billy’ego Corgana powstałej po rozpadzie Smashing Pumpkins. W wywiadzie dla The A.V. Club sprzedaje parę diamentów o tamtej piekielnej współpracy:

When I was in Zwan, Billy got so mad at me when he found out I didn’t know any Smashing Pumpkins songs. He would say, “You haven’t heard ‘1979′?” But I didn’t listen to any of that shit when it was breaking. Delta blues was way more exciting to me than the Pumpkins and that whiny voice. [Laughs.] I knew that one “rat in a cage” lyric, but that was the only Pumpkins I could recognize for the longest time. But, yeah, Billy would get really mad about that: “How can you not know ‘Tonight, Tonight’?” [Laughs.] (…) that’s one of the reasons I initially liked the guy—he was so arrogant, it cracked me up. He would constantly bring up the fact that he sold 25 million records, or that his hit song was played at the Super Bowl or something. It just made me laugh (…) But after a while, the joke wears off.

Christ and His 12 disciples

Zazwyczaj teorie spiskowe dotyczące Elvisa koncentrują się na fakcie, że Król wcale nie umarł i żyje sobie gdzieś w spokoju. Dlatego tym radośniej czyta się o tym, że w rzeczywistości był on różokrzyżowcem, zamieszany był w niesławny projekt MKULTRA (za który do dziś obrywa CIA), jego stroje ociekały okultystyczną symboliką, a swoje zdrowie poświęcił, aby stać się “podobny Chrystusowi” (Jezus był spaślakiem?).

Aha, no i jego córka nie jest jego córką.

Uwatenage!

Część ludzi myśli, że sumo jest nudne. Nie powinni oni niczego oglądać,  już nigdy.

Nie przeczytacie o tym na wiki, ale to że po raz kolejny wzeszło dziś słońce, zawdzięczamy niezliczonym Gyojii i ich bojowym wachlarzom
- co dokumentuje film powyżej.

Jako że dziś, aby zaistnieć w Warszawie, nie wystarczy powiedzieć kilku słów
o wektorze moralnym Houellebecqa, to potrafi każdy w Warszawie, 
- dobrze jest znać zastępczy, równie głeboki temat.

Może nim być lista wszystkich technik kończących w sumo - kimarite. Wiele z nich, np. okurigake może również posłużyć do spłatania doskonałego figla znajomej lub znajomemu, wedle upodobań.

Koniec świata i komórki

pitt

David Fincher ma talent do prostych ale skutecznych patentów wizualnych, które stanowią jednocześnie szkielet jak i ozdobę jego filmowej narracji. Brad Pitt ładnie się uśmiecha. Wszystko dla reklamy.

Wojenne lektury

ps

Virginia Commonwealth University Libraries kocha fanów Willa Eisnera. Umieścili bowiem na sieci wszystkie P*S: The Preventive Maintenance Monthly (od 1951 do 1972) – magazyn, który powstał na potrzeby armii. Nad całością czuwał właśnie Eisner. Pomiędzy informacjami i artykułami o bezpieczeństwie, jego komiksy i rysunki. Dodatkowo całość w konkretnej stylistyce.

101Tokyo

101Tokyo to praktycznie internetowa broszura towarzysząca targom sztuki współczesnej, odbywających się (niespodzianka) w Japonii. Sporo nazwisk do wykucia i tyle samo obrazków do obejrzenia.

We do not have a donation box. Please do not leave money.

Klasztory Shaolin i Dabei. Pierwszy przyciąga miliony turystów i wannabes chcących nauczyć się Ciosu Martwej Ręki w weekend. W drugim nie ma nawet skarbonki na datki. Fotograficzne zderzenie dwóch światów daje bardzo ciekawy kontrast i pokazuje jak obecnie wygląda “nowa” i “stara” droga.

Shaolin: witajcie w Licheniu!

Roget’s strumpet

Na złość tendencji, będzie o książkach, a nawet jeszcze gorzej – o słowniku. Jak głosi niejeden piszący, “Roget’s Thesaurus of English Words and Phrases Classified and Arranged So as to Facilitate the Expression of Ideas and Assist in Literary Composition” to jeden z najważniejszych i najbardziej wpływowych słowników w języku angielskim. Bez niego nie byłoby Sylvii Plath, a Dylan nie napisałby dobrego tekstu. Autorem tego thesaurusa był Peter Mark Roget, którego nawet życie inspiruje do pisania. Niedawno ukazała się jego biografia. I tak jak przy Kopalińskim, jego dzieła są równie interesujące do czytania jak fikcja.

Nie tylko Japonia

Matt Huynh

Start Drawing to strona, gdzie można znaleźć wielu azjatyckich ilustratorów, grafików etc. Jak to bywa na tego typu stronach, nie wszyscy są dobrze. Dużo sentymentu i kiczu. Ale co ważniejsze, możemy chociaż trochę popatrzeć na różnego rodzaju prace np. z Malezji, Filipin czy Wietnamu.