To jest najlepsze, zawsze, ze wszystkiego.

Oczywiście na pytanie - co jest najlepsze? - istnieje wiele prawidłowych odpowiedzi, takich jak; SPARTA!, Twój Stary czy Hasselhoff.
Zdecydowanie najlepsze reklamy są o Rosjanach:

Tu znajdziecie pełną listę najlepszych rzeczy - ze wszystkiego. 

Your answer to everything

The Dude!

Oto podręczny generator haiku, czerpiący wersy z dialogów z filmu “Big Lebowski”. Można tak klikać parę godzin. Mi już za drugą próbą wyskoczył taki diament:

What is a hero?
That some kind of Eastern thing?
It’s down there somewhere. 

Kingdom

Kto by pomyślał, że Dave Gahan mnie tak miło zaskoczy. Znakomity klip budzący skojarzenia z Lynchem czy Cunninghamem. Równie świetna piosenka, w klimacie Depeche Mode (z czasów “Ultra”) czy starego Nine Inch Nails. Odświeżający powiew retro - lata 90. wracają?

Siku Miku

pi

Co kraj to pisuar. Notatki do zdjecia sa bardzo smieszne. A na deser taka wisenka.

Japanese devil incarnate

Zamiast książki tym razem kupiłam gazetę - magazyn, który powinien zdobyć wszelkie możliwe nagrody w 2007 roku. Podniecenie jest oczywiste - bo skoro już mam coś już nie polskojęzycznego, to wiem, że znowu będzie czas na zadumę nad jakością zewnętrzną i wewnętrzną. Ale ale… Powodem tego wpisu jest rozmowa z Shintaro Ishiharą, który opowiada o Tokio - jako burmistrz/prezydent stolicy Japonii wie dokładnie, czego chce. Owszem, prawicowe skrzywienie jest czytelne, ale mimo wszystko rozmowa jest zbyt dobra, by zwrócić uwagę tylko na ten fakt. Przekierujcie raczej swoje szare komórki na miasto - to jak opowiada o nim, jak istnieje w jego umyśle, jak widzi przyszłość i przeszłość. Idea kontroli kolorów neonów i reklam jest rozkoszna, chociaż przecież nie tak całkiem nowa.

Tekst elektroniczny jak na razie dla tych, co mają 75 funtów. Może potem się pojawi albo pozostaje wersja papierowa, gdzieś przy okazji modnych fryzur.

I can feel it coming in the air tonight, oh lord

Wiekszosc z nas kojarzy czekolade z krowa (glownie z uwagi na nazwe: czekolada mleczna). Od pewnego czasu jednak korporacja z wielkiej wyspy promuje nietypowego perkusiste.

Simsowe Avatarki

No coz, musze powiedziec, iz jest to zabawna wersja filmowania. Pomysl troche podobny do This Spartan Life, choc oczywiscie inna gra, inny pomysl. A dla bardziej zainteresowanych sztuka, z takiej beczki- 01.Org.

political vision that is eerily prophetic

boo-yah!

Na stronie HunterThompsonFilms opublikowano właśnie 1,5 godziny nagrań video z lipcowego sympozjum poświęconego wpływowi Huntera S. Thompsona na dziennikarstwo polityczne w Stanach Zjednoczonych. Wśród prelegentów m.in. Carl “Watergate” Bernstein i Michael “Monicagate” Isikoff.

I get money

boogie

boogie

Zapewne Boogie gdzieś tam w archiwum już się pojawił. Może zatem dla przypomnienia, a może w związku z nową wystawą i książką (me! me! me!). A może dlatego, że pochodzi z Serbii, a w jego oczach (obiektywie) jest tyle ciepła dla U.S. A może po prostu przychodzi jesień i pora wyjąć z szafy zakurzone aparaty.

Poszedłem po gatki, wróciłem z gazetą

Korporacyjnie modne zło z kraju kwitnącego wiśnią

Uniqlo oprócz serwowania trendy fatałaszków wydaje drukiem swój magazyn. Znany w pewnych kręgach Terry R użycza mu swoich soczewek,  warto wspomnieć w tym miejscu że pan R ma też swój własny mag.