Supermariomerzbaumgarten

cream

P. Nicolas Ledoux jest dziwny. Na przykład jego malarstwo to fragmenty zdjęć, instalacji, rzeczy, które, jak sam mówi, są mu bliskie. I przeżywamy przy tych obrazach swojego rodzaju déjà vu. Potem przeskakuję na rysunki i zeszyty, gdzie dominują teksty, napisane drobnym maczkiem, ilustracje – rzeczy zapisane by nie zapomnieć. Natłok, chaos, gra i znowu repetycja. Jakby miało się podobać tylko to, co już raz widzieliśmy.

Komentarzy: 2 to “Supermariomerzbaumgarten”

  1. wolfhead Says:
    Lipiec 18th, 2007 at 20:50

    to ten dziwny faun z cremastera?

  2. mazgai Says:
    Lipiec 19th, 2007 at 08:43

    jak zajrzysz na linka i trochę pogrzebiesz to znajdziesz resztę.

    grzeb sobie misiu, grzeb.

Zostaw komentarz