The Pirate Pose
kormak | excesy, illuminati, literatura

20 lat temu w powieści “Bonfire of the Vanities” Tom Wolfe, legenda nowego dziennikarstwa, opisał świat nowojorskich maklerów giełdowych lat 80., w którym dominowały chciwość, ambicja i rasizm. Teraz wraca do tego tematu, zajmując się nowymi władcami Wszechświata, którzy mają więcej pieniędzy od samego Boga - menedżerami funduszy hedgingowych. Elitarnych, prywatnych i zamkniętych dla profanów, gdzie wysokie ryzyko inwestycji rekompensowane jest olbrzymimi zyskami. Czytanie o tej niemal sekretnej kaście finansistów (wielu z nich nie chce nawet ujawniać swoich nazwisk) przypomina zagłębianie się w świat tajnych stowarzyszeń. Chyba zresztą łatwiej pojąć symbolikę 33 stopni masońskich niż połapać się w zasadach działania światowej finansjery.
Jeden komentarz to “The Pirate Pose”
-
mazgai Says:
kwiecień 30th, 2007 at 14:31“Bonfire of the Vanities” ukazało się na szczęście po polsku pod tytułem “Ognisko próżności” - lektura obowiązkowa, jak ktoś jeszcze nie zajrzał.