Threnodies

A skoro już przy netlabelach jesteśmy, oto kolejny diamencik: Silence Is Not Empty. Szczególnie polecam Roya-Arne Knutsena i solowe dokonania Pawła Grabowskiego oraz jego dawnego zespołu - Miasto Nie Spało, którego “Pieśni Żałobne I-VII” to absolutny klasyk. Dostępność ich płyt szczególnie cieszy, bo wcześniej wydawał je np. Obuh Records - ta nazwa powinna wystarczyć za rekomendację i gwarancję jakości.
Jeden komentarz to “Threnodies”
-
Drozdal Says:
kwiecień 15th, 2007 at 04:20Klasa. Nie zdawałem sobie sprawy Miasto Nie Spało jest dostępne w internecie w cenie nic. Płyty z Obuha (a szczególnie te Vinylowe) osiągają margines cen przekraczający zazwyczaj moje skromne zdolności nabywcze.
Dzięki.