Charlie’s Lonely Souls Club Band

son of man

W przerwach między prowadzeniem swojej audycji radiowej i pisaniu artykułów do niezliczonych kontrkulturowo-dezinformacyjno-spiskowych magazynów (papierowych i internetowych) Adam Gorightly zdołał jakoś znaleźć czas na książkę, w której zajął się jakże wdzięcznym tematem - ciemną stroną lat 60. A któż nie był jedną z największych ikon tamtego okresu, jak nie wujaszek Charlie?
Adam Gorightly seeks out and destroys the myth of Charles Manson as an unsophisticated hillbilly, showing us instead a mystical adept, a magician, a trickster, a hypnotist, an artist, a poet, an organized criminal, and a well-connected (though perhaps unwitting) intelligence agent. - czyli krótko mówiąc to wszystko, co pomijają na co dzień piszący o nim autorzy, np. w tej książce.

Szaman elektryczności

Nikola Tesla był geniuszem, na którego wynalazki świat nie był gotowy - i nie jest gotowy chyba do dzisiaj. Stanowi za to nieustanne źródło inspiracji dla wszelakiej maści niespokojnych duchów, od poszukiwaczy źródeł darmowej energii, teoretyków spiskowych, ufologów, parapsychologów oraz całkiem poważnych naukowców - wszyscy nie ustają w staraniach przekonania się, czy odkrycia tego serbskiego wizjonera rzeczywiście działają. W tym roku mija 150 rocznica jego urodzin.
Jak wdzięczna to postać przekonać się można w filmie Prestiż, w którym Teslę zagrał David Bowie. A tymczasem polecam świetny artykuł o jego życiu i twórczości. Już same fotografie wynalazków Tesli powodują dreszcz ekscytacji - wzory jego konstrukcji mają w sobie coś mistycznego. On sam przypomina bardziej postać z powieści Juliusza Verne’a niż człowieka z krwi i kości.

Dół

Lowe

Kilkanaście animacji z serii “Low Morale“. I jeszcze zapowiedź filmu “Everloving” z muzyką Moby’ego. Zachęcam do obejrzenia galerii.
Wszystko przygotowane przez studio Monkeehub.

Christian Marclay

marclay

Ten rok zaczął się niezwykle szczęśliwie dla miniodkryć - przede wszystkim Christian Marclay, który zupełnie przypadkiem dwukrotnie objawił się podczas zimowego urlopu. Prostota jego pomysłów jest oczywista, ale wykonanie - doskonała precyzja i świetne poczucie humoru - sprawiają, że ogląda się to z ogromną przyjemnością, zwłaszcza jak wciąż żyje się obrazami ze starych westernów, komedii z braćmi Marx czy filmów z Hongkongu. Albo chociażby “Versus”.
Polecam przegrzebać YouTube - można tam znaleźć trochę materiału, m.in. fragment z pracy “Video Quartet”.

Pisuary

nautilus

Kiedyś wolfhead opowiedział mi uroczą historię na temat pisuarów w gejowskim klubie. Ponieważ jednak nie mam zamiaru przytaczać tej opowieści (nie potrafię opisać tego w tak zabawny i przekonujący sposób), to w zamian proponuje odrobinę projektów Clarka Sorensena.

Traveling Far to Arrive at Home

laurel

Odrobinę fotografii dokumentującej codzienne życie w Kalifornii, Francji i Hiszpanii - Beth Yarnelle Edwards.

Stop Rokkasho

rokkasho

Stop Rokkasho to kampania społeczna mająca na celu zatrzymanie budowy następnej japońskiej elektrowni atomowej. Nie jest to jednak kolejna silikonowa bransoletka ani product placement w kolorze czerwieni. To przede wszystkim, oszałamiające rozmachem działanie artystyczne, dyrygowane przez samego Ryuichi Sakamoto. Na jej całość składają się utwory muzyczne, grafiki, filmy wideo i teksty stworzone przez takich artystów jak DJ Krush, Ryoji Ikeda, Alva Noto, Curse Ov Dialect oraz wielu innych. Wszystko to do pobrania ze strony za darmo, tylko po to, byście mogli chociaż przez chwilę zastanowić się nad losami miejscowości, o której wcześniej, a pewnie również i później, nie będziecie mieć żadnego pojęcia.

Szkoda, że nie powstaje więcej takich elektrowni.

Threnodies

miasto

A skoro już przy netlabelach jesteśmy, oto kolejny diamencik: Silence Is Not Empty.  Szczególnie polecam Roya-Arne Knutsena i solowe dokonania Pawła Grabowskiego oraz jego dawnego zespołu - Miasto Nie Spało, którego “Pieśni Żałobne I-VII” to absolutny klasyk. Dostępność ich płyt szczególnie cieszy, bo wcześniej wydawał je np. Obuh Records - ta nazwa powinna wystarczyć za rekomendację i gwarancję jakości.

Western Angels

angels

Dark Winter to netlabel, który wydaje głównie ambient i pochodne. Warto poszperać w ich zasobach, bo można znaleźć takie perełki, jak ta: epka Ka-baalim & Cupid - “Western Angels”. Skojarzenia z ezoterycznymi alchemikami preparowanych dźwięków jak najbardziej na miejscu. Oprócz trzech utworów znajdziemy trzy remiksy tytułowego kawałka, zrobione przez Rapoona, Maxa Brody’ego i Garlanda Villanovę oraz teledysk.

Sami artyści objaśniają czemu może towarzyszyć ich muzyka: Give your mind a break and let your ears take you where they will. This is the perfect music to accompany automatic drawing, writing, hallucinatory visions or magical scrying.

650

pkd

Philip K. Dick nie ma szczęścia do okładek - wydawało mi się, że tylko my przodujemy w kiepskich okładkach, jednak wyszło na to, że i tak mieliśmy kilka naprawdę dobrych, Japończycy zresztą też mieli kilka dobrych.