Out

Po 10 latach, zamyka swoją działalność Output Recordings, label pod którego szyldem nagrywali jedni z najciekawszych wykonawców ze sceny elektronicznej: Four Tet, The Rapture, Mu czy LCD Soundsystem. Na pożegnanie Output pozostawiło kilka mp3 do ściągnięcia.

Inland Empire

Trailer nowego filmu Davida Lyncha.

Psychedelia vs Truthiness

pinchbert

Musi być ciekawie, kiedy najbardziej rozchwytywano ostatnio amerykański autor książek o substancjach psychodelicznych jest gościem satyrycznego programu, którego gospodarz (nasz idol!) wciela się w skretyniałego reprezentanta prawicy. No i jest ciekawie, jest śmiesznie i niestety krótko. W celowo kiczowatej świątecznej scenografii.
Pinchbeck vs Colbert:

::: raz ::: i ::: dwa :::

10 minut po końcu grawitacji

W swym hiper-nie-rzeczywistym malarstwie, Adam Cvijanovic, przekłada na płótno niepokój filmów fantastyczno-naukowych z końca lat 70. Dobór tematów, kolor i kadry, nieodparcie przywodzą na myśl wysublimowane kinematograficzne katastrofy, zawieszone w przerażającej ciszy. I nawet kiedy portretuje plażowe sceny czy mecze baseballowe, potrafi odebrać im towarzyszące emocje, pozostawiając jedynie obcą perspektywę.

Wystawa w Saatchi. 

All right, HAL; I’ll go in through the emergency airlock.


Wysoce wystylizowane, lśniące, postmodernistyczne przestrzenie, w których odbija się chłodny intelektualizm Kubricka. O tyle piękne, co niepokojące.

Cudowna ściana.

The future is here. It’s just not widely distributed yet.

willie

Gościem podcastu Occulterati jest tym razem pisarz William Gibson, i jakby to nie zabrzmiało banalnie, guru cyberpunku . Rozmowa o jego najnowszej książce “Rozpoznanie wzorca”, pisaniu, reklamach i masie innych ciekawych rzeczy, w których wiedza Gibsona przerasta naszą pod każdytm względem. Audycja dostępna do ściągnięcia.

The world was designed offline

Wyszedł kolejny numer Royal Magazine. Kolejna część prywatnej sagi Davida Genslera, traktującej o “mash culture”, w której tym razem wystąpili między innymi Talib Kweli, Common, Beautiful/Decay czy Marc Ecko. Za absolutną oprawę graficzną odpowiadają modne dziś supergwiazdy grafiki (NoPattern, ElectricHeat czy NeuArmy). Jak zwykle do czynienia mamy tu z niezwykłym talentem Genslera do cynicznego zestawiania “niezależności i rebelii”, jako tematów przewodnich numeru z towarzyszącą tekstom masą reklam i ekskluzywnych brandów. Jednak z całą tą komercyjną otoczką Royal Magazine wciąż stanowi zbiór celnych spostrzeżeń i wgląd w kulturę lansu, którą na próżno próbują utrafić nasze polskie, papierowe substytuty.

.:hellmarks of felinity:.

Jeśli nie masz kota, może zanudzisz się na śmierć. Jeśli masz, dostrzeżesz go w każdym jednym odcinku serii.
I będziesz śmiał się, śmiał się przez łzy.

Nothing from Affleck. Fuck. I’ve got half a page of Affleck stuff coming up later.

rob

Rob Corddry to świetny komik, do niedawna występujący w “The Daily Show” Jona Stewarta, wkrótce do zobaczenia w jakimś projekcie dla FOXa. Oprócz kariery filmowej prowadzi także stałą kolumnę na stronie Suicide Girls, gdzie oprócz rozebranych wytatuowanych dziewczyn znajdziemy też np. świetne wywiady (Woody Allen, Brian Azzarello, Alan Moore, Michael Gira, Saul Williams…). Najnowszy artykuł Roba to wyczerpujący (i cholernie zabawny) zapis tego, co dzieje się w głowie komika, z którego występu nikt się nie śmieje:

” You’ve all heard the parlance. To bomb is to die. To kill is to do well. I bombed and died.”

Zresztą nie trzeba być komikiem, żeby postawić się w jego sytuacji. Każdy, kto musiał kiedyś wystąpić przed zebraną publicznością musiał kiedyś doświadczyć takiej powolnej śmierci.

P.S. - Rob Corddry tym króciutkim epizodem wspólnie z Zooey Deschanel ratują raczej słabą komedię.

Hard Gay

Trochę o akceptowanej pedofilii przebranej w oczywiste skórzane wdzianko przy słodkiej muzyce. W przykładowym odcinku, klasycznym by tak rzecz, Hard Gay pomaga w reklamie baru z noodle. Polecam również odcinki z marchewką, czyli jak przekonać dzieci by jadły warzywa.

hardguy

Telewizja japońska oczywiście serwuje nam mnóstwo uroczych filmów i programów - wydaje się prawie być mokrym snem każdego Europejczyka. Wyobraźnia przypominająca bardziej absurdalny sen samuraja.